SEO

Jak reklamować firmę usługową w swojej okolicy

Najczęstszy błąd małej firmy usługowej to reklama na całą Polskę. Płacisz wtedy za zapytania z drugiego końca kraju, do których i tak nie pojedziesz.

Dlaczego zasięg krajowy zwykle jest błędem

Firma montująca, remontowa czy meblarska ma naturalny promień pracy. Poza nim dojazd zjada marżę, a zlecenie przestaje się opłacać. Reklama nie powinna więc sięgać dalej niż samochód.

Zawężenie obszaru daje jeszcze jeden efekt, o którym się nie mówi: przy tym samym budżecie twoja reklama pokazuje się w okolicy znacznie częściej. Zamiast być widocznym raz dla wszystkich, jesteś widoczny wielokrotnie dla tych, którzy mogą zostać klientami.

Trzy rzeczy do zrobienia, zanim włączysz reklamę

Reklama lokalna wzmacnia to, co już masz. Jeśli nie ma czego wzmacniać, pieniądze idą w kliknięcia bez ciągu dalszego.

Wizytówka Google — co daje, a czego nie

Wizytówka to bezpłatny wpis, przez który firma pojawia się na mapie i w wynikach lokalnych. Dla usług z dojazdem bywa najtańszym źródłem zapytań, jakie w ogóle istnieje.

Ma jednak konsekwencję, o której trzeba wiedzieć wcześniej: razem z wizytówką pojawiają się publiczne opinie, na które nie masz wpływu. Część firm świadomie z niej rezygnuje i to jest decyzja do podjęcia na spokojnie, a nie odruchowo.

Promień, pory i wykluczenia

Zamiast zaznaczać całe województwo, warto ustawić obszar wokół siedziby i dołożyć osobno większe miasta, do których i tak jeździsz. Obszary różnią się kosztem kliknięcia, więc w raporcie widać potem, gdzie zapytania są tanie, a gdzie przepłacasz.

Godziny mają znaczenie przy usługach, w których klient chce rozmawiać od razu. Reklama wyświetlana o dwudziestej trzeciej przy zamkniętym telefonie kosztuje tyle samo, co w środku dnia, a przynosi mniej.

Wykluczenia oszczędzają więcej niż podbijanie stawek. Jeśli nie robisz napraw gwarancyjnych ani wycen telefonicznych, słowa opisujące te sprawy warto odciąć od razu, bo generują rozmowy, z których nic nie wynika.

Po czym poznać, że działa

Po liczbie zapytań z okolicy i po tym, ile z nich zamieniło się w wycenę. Nie po wyświetleniach i nie po zasięgu, bo w kampanii lokalnej obie te liczby z natury są niskie i to nie jest wada.

Przy niewielkich liczbach jeden miesiąc niczego nie dowodzi. Sensowna ocena to trzy miesiące zestawione obok siebie — wtedy widać powtarzalność, a nie przypadek.

FAQ

Częste pytania

Jaki promień ustawić?

Tyle, ile realnie jeździsz bez narzekania. Zwykle wychodzi między trzydzieści a sześćdziesiąt kilometrów, z dołożonymi większymi miastami.

Czy da się reklamować bez wizytówki Google?

Tak, kampania w wyszukiwarce działa niezależnie od wizytówki. Wizytówka po prostu dokłada bezpłatne źródło zapytań.

Czy warto wymieniać nazwy miejscowości na stronie?

Tak, o ile naprawdę tam pracujesz i piszesz o tym konkretnie. Sama lista stu nazw w stopce nie pomaga i bywa traktowana jako naciąganie.

Sprawdźmy, czy reklama ma u ciebie sens

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i kończy się konkretną odpowiedzią: przy jakim budżecie to zadziała, a przy jakim szkoda pieniędzy. Jeśli nie zadziała, powiemy to wprost.