Kiedy gotowa platforma wystarczy
Jeśli sprzedajesz kilkadziesiąt produktów bez wariantów, wysyłasz jednym kurierem i nie masz nietypowych zasad cenowych — gotowa platforma jest rozsądnym wyborem. Ruszasz w tydzień, płacisz abonament i nie martwisz się aktualizacjami.
Powiemy to wprost także wtedy, gdy przyjdziesz do nas po sklep na własnym systemie. Branie pieniędzy za rozwiązanie droższe, niż trzeba, kończy się jednym niezadowolonym klientem i zerem poleceń.
Kiedy gotowiec zaczyna przeszkadzać
Problemy zaczynają się przy nietypowych rzeczach: cenach zależnych od ilości, produktach konfigurowalnych, integracji z hurtownią, własnym obiegu zamówień. Wtedy każda funkcja to kolejna wtyczka od kolejnego autora.
Dziesięć wtyczek to dziesięć terminarzy aktualizacji i dziesięć potencjalnych dziur. Sklep przestaje działać nie dlatego, że ktoś zawinił, tylko dlatego, że dwie wtyczki zaktualizowały się w innej kolejności.
- Ceny zależne od ilości, klienta albo umowy
- Produkty konfigurowalne z wieloma cechami
- Integracja z hurtownią albo magazynem
- Własne statusy zamówień i obieg dokumentów
- Faktury i wysyłka do KSeF
Bezpieczeństwo: skąd biorą się włamania
Zdecydowana większość włamań do sklepów nie polega na łamaniu hasła. Polega na wykorzystaniu znanej dziury w nieaktualnej wtyczce. Im więcej cudzego kodu, tym większa powierzchnia do ataku.
Sklep pisany od zera nie ma wtyczek, więc nie ma tej drogi. Płatności obsługuje operator i to on przechowuje dane kart — my ich nigdy nie widzimy. Do tego kopie zapasowe codziennie i możliwość przywrócenia w kilkanaście minut.
Koszt w perspektywie trzech lat
Gotowa platforma to niski start i stały abonament, który rośnie razem z liczbą produktów i zamówień. System dedykowany to wyższy koszt na początku i brak abonamentu za funkcje.
Próg opłacalności wypada zwykle tam, gdzie miesięczny abonament razem z wtyczkami przekracza koszt utrzymania własnego rozwiązania. Przy małym sklepie to nigdy nie nastąpi. Przy sklepie, który zarabia, następuje szybciej, niż się wydaje.
Co z pozycją w wyszukiwarce przy przenosinach
Przenosiny to moment, w którym najłatwiej stracić ruch wypracowany przez lata. Dlatego przed migracją spisujemy wszystkie działające adresy i przygotowujemy komplet przekierowań. Robiliśmy to przy kilku serwisach po WordPressie i za każdym razem był to najbardziej pracochłonny element wdrożenia.