System
fixen.pl
fixen.pl to nasz własny produkt, a nie wdrożenie cudzego pudełka. Dlatego możemy wpiąć w niego kampanię reklamową tak głęboko, jak trzeba, i nie czekamy na niczyją zgodę ani na cudzy harmonogram wydań.
Skąd się wziął ten projekt
Zaczęło się od własnej potrzeby, a nie od zlecenia. Firmy usługowe, z którymi pracowaliśmy, prowadziły zlecenia w zeszycie, oferty w arkuszu, a faktury w czwartym programie. Te same dane klienta przepisywano po cztery razy, za każdym razem z szansą na literówkę.
Gotowe systemy odpadły z prostego powodu: żaden nie pozwalał wpiąć w siebie kampanii reklamowej tak głęboko, jak chcieliśmy. Żeby raport mógł powiedzieć „ta reklama przyniosła to zlecenie", kontakt musi wejść do systemu razem z nazwą kampanii — a na taką zmianę w cudzym produkcie czeka się latami albo nie doczeka wcale.
Wyzwanie
Zbudować system, który obsłuży zlecenie od pierwszego kontaktu z reklamy aż po fakturę, i zrobić to tak, żeby dało się w niego wpiąć kampanię — czyli żeby przy każdym kontakcie zostało zapisane, skąd przyszedł.
- 5
- modułów dodatkowych włączanych per konto
- 2
- aplikacje mobilne — Android i iOS
- 17
- urzędowych PDF-ów generuje moduł architekta
Co zrobiliśmy
- Moduł zleceń, ofert z generowaniem PDF i katalogiem pozycji
- Umowy z automatycznym przeliczaniem kwot i etapów płatności
- Protokoły z siatką zdjęć i edytorem treści
- Moduł architekta: kartoteka inwestora i komplet urzędowych PDF-ów wraz z planem sytuacyjnym z geoportalu
- Faktury kosztowe z KSeF oraz płatności online
- Aplikacja mobilna na iOS i Androida obok wersji przeglądarkowej
Decyzje, które o tym przesądziły
Własny produkt zamiast wdrożenia cudzego
Droższe na starcie i wolniejsze przez pierwszy rok. Za to każda zmiana, której potrzebuje kampania, jest do zrobienia w tym samym tygodniu, a nie po zgłoszeniu do cudzego działu rozwoju.
Moduły włączane osobno dla każdego konta
Warsztat nie potrzebuje modułu architekta, a biuro projektowe nie potrzebuje protokołów serwisowych. Zamiast jednego przeładowanego programu każdy widzi tylko to, za co płaci.
Dokumenty składane w systemie, nie w Wordzie
Oferta, umowa i protokół powstają z danych, które już są w bazie. Kwota słownie, etapy płatności i numer oferty nie są przepisywane ręcznie, więc nie ma jak się pomylić.
Aplikacja mobilna z tego samego kodu
Wersja na Androida i iOS powstaje z kodu strony, a nie jako osobny program. To znaczy, że nowa funkcja pojawia się wszędzie naraz i nigdzie nie zostaje w tyle.
Co dalej
System jest rozwijany co tydzień i to na nim opieramy raportowanie z kampanii dla pozostałych klientów.
Reklama
Kampanie, które tu prowadziły
Sprawdźmy, czy reklama ma u ciebie sens
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i kończy się konkretną odpowiedzią: przy jakim budżecie to zadziała, a przy jakim szkoda pieniędzy. Jeśli nie zadziała, powiemy to wprost.